Powieści obyczajowe

Standard

Powieści obyczajowe to wspaniała sprawa. Może nie są tak wciągające jak te, gdzie trup ściele się gęsto a policja musi odpowiedzieć na pytanie, kto jest za wszystko odpowiedzialny. Może nie są tak wciągające jak romanse, gdzie po wielu trudach rodzi się piękna miłość wymagająca poświęcenia. Jednak powieści obyczajowe są tak wspaniałą lekturą, że jasno dają nam do zrozumienia, iż każdy z nas mógłby na dobre być bohaterem danej książki. Kobiety lubią czytać takie książki. Nie można powiedzieć, że panowie po nie nie sięgają bo jest wręcz odwrotnie. Po wielu przygodach z kryminałami, dramatami, czas na coś spokojniejszego. Na pewno zalicza się do nich powieść  “I żyli długo i szczęśliwie“. Jej autorką jest C.C.MacDonald.

“Spokojne” życie

Główną bohaterką naszej książki jest Naomi. Na pozór można powiedzieć, że jest to szczęśliwa kobieta. Ma przy swoim boku męża – Chrisa z którym ma piękną córeczkę Prue. Dziewczynka jest malutka i chodzi do żłobka. Na szczęście obaj nie mieli problemu z tym, żeby dziecko dostało się do takiej placówki. Dzięki temu jej mama mogła wrócić do pracy, dzięki czemu ma okazję również spełniać się jako kobieta na etacie. Matka, żona, pracownica, do tej o wyjątkowej urodzie – czy czegoś może jej więcej brakować do szczęścia? Okazuje się, że tak. Noemi bardzo by chciała mieć drugie dziecko. Jednak nawet nie może za bardzo się postarać o nie, ponieważ Chris żyje jakby w swoim świecie zapominając o swoim domowym życiu. Tak, na pozór tworzą bardzo szczęśliwą rodzinę, jednak nikt nie wie jak tak naprawdę wszystko układa się między nimi.

Skok w bok

Dlatego też trochę już sfrustrowana Noemi zaczyna flirtować z ojcem innego dziecka w żłobku. Odbierając Prue z zajęć bardzo często ma okazje go spotkać. Flirt jest czymś co urozmaica jej życie. Przecież delikatny flirt to w jej mniemaniu nic takiego. Kocha swojego męża Chris, tylko podoba jej się to uczucie adorowania okazywane jej przez Seana. Jednak Noemi nagle przekracza granicę, którą samodzielnie sobie wyznaczyła. Zdradza! A nie miała do tego dopuścić! Od razu ogarniają ją wyrzuty sumienia. Pogłębiają się one jeszcze bardziej, kiedy kobieta orientuje się, że jest w ciąży. Zupełnie nie wiem kim jest ojciec (w końcu z mężem dochodziło również czasem do zbliżeń). Nie chce jednak doprowadzić do ruiny swojego dotychczasowego życia. Kobieta nie zdaje sobie jednak sprawy, że od tej pory jest ona pionkiem w niecnej grze. Tylko kto zaczyna dowodzić całą rozgrywką? Kto jest ojcem jej dziecka? Chris? Sean? “I żyli długo i szczęśliwie” to naprawdę wciągająca powieść obyczajowa, której finał będzie niespodziewany.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Piękno zemsty

Standard

Jonas T. Bengtsson to bardzo znany, duński pisarz, który naprawdę zaliczył wielkie wejście na rynek literacki zdobywając uznanie czytelników od razu. W 2005 roku wydał “Aminas brev” a ludzie okrzyknęło go “niezwykłym głosem duńskiej prozy”. Czego można było spodziewać się po takim “huku”? Jeszcze lepszej książki. Po dwóch latach na rynku ukazała się “Submarino”, która była potwierdzeniem jego niezwykłego talentu do pisania. Powieść ta nawet doczekała się ekranizacji w 2010 roku. Na dodatek sam autor otrzymał za tą książkę nagrodę im. P.O. Enquista. Film oparty na scenariuszu z tej książki otrzymał nominację do Złotego Niedźwiedzia. Co tym razem autor zafunduje nam w “Życie Sus“?

Opowieść o rodzinie

Tak, jest to dobrze napisana opowieść o rodzinie. Jednak niech nikt nie myśli, że jest to kolejna powieść obyczajowa, których pełno jest na rynku. “Sus ostrzy swoje noże. Kocha je. Często je wyjmuje i ogląda. To broń, która chętnie zatopiłaby się w ciele; te noże chcą rozdzielać, kroić, zabijać. Narzędzia, które mają swój cel. Przyglądanie się im zawsze daje jej poczucie władzy. Za sprawą noży jej ręce stają się dłuższe, przeczą jej wzrostowi i wadze.” – po takim wstępie można spodziewać się tylko czegoś jeszcze bardziej szokującego niż na początku czytelnik myślał. Sus to dziewiętnastolatka, która tak jak inne swoje koleżanki powinna dopiero przygotowywać się do wejścia w dorosłe życie. Jednak ona nie jest tak jak inne jej koleżanki, które na dodatek namiętnie randkują z wieloma chłopakami. Sus już od dawna wie co to znaczy dorosłość. Nie jest już dzieckiem tak jak inne dziewczyny w jej wieku. Ona w głowie ma już bardzo starannie ułożony plan, który czeka na realizację.

Zemsta na człowieku

Sus nie jest sama na tym świecie. Ma jeszcze brata, który aktualnie leży w szpitalu z kawałkiem szrapnela przesuwającego się w mózgu. Z kolei jej ojciec siedzi w więzieniu za…zamordowanie matki. Czy potrzeba jeszcze coś dopowiedzieć? Chyba już nie. Sus przygotowuje się już od dawna do tego, żeby zmierzyć się z potworem, który na nowo przekroczy próg więzienia do wolności. Dziewczyna doskonale zdaje sobie z tego sprawę i na pewno będzie gotowa do tego, aby zmierzyć się z potworem, który naznaczył jej życie. Jak skończy się dla niej to spotkanie? Czy Sus użyje jednego ze swoich noży? “Życie Sus” to fikcyjna powieść. Jednak autor wspaniale poruszył w niej tematykę współczesną – przemoc w rodzinie. Ile osób musi na co dzień zmagać się z takimi przypadkami? Nikt nie jest w stanie sprawdzić ile osób nie ma szczęścia ani kochających osób wokoło siebie.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Świat pełen magii

Standard

Wydawać by się mogło, że magia jest takim tematem, który już się trochę przejadł po wszystkich publikacjach filmowych i książkowych. Jednak nic bardziej mylnego. Ludzie chcą jeszcze i jeszcze. Tylko jest jeden warunek. Musi to być coś super, coś tak unikalnego, żeby było w stanie przebić się do naszej świadomości. Świat fantasy bardzo mocno upodobali sobie młodzi ludzie, którzy z wielką przyjemnością zanurzają się w takie książki, dzięki którym można również…marzyć. Jeżeli ktoś szuka takiej unikalnej książki, gdzie nie zabraknie wspaniałej magii i czarów, to powinien sięgnąć po “Nocturna” (https://www.taniaksiazka.pl/nocturna-maya-motayne-p-1343354.html). Jest to powieść Mayi Motayne.

Funkcja nie do przyjęcia

Już na samym początku książki poznajemy młodego i bardzo sympatycznego Alfiego. Okazuje się, że jest to następca tronu Cattallan – magicznego króleestwa. Ogólnie Alfie może nie musiałby dziedziczyć tronu, ponieważ ma starszego brata. Chociaż, czy on tego brata nadal ma – to już jest poddawane w wątpliwość. Kilka lat wcześniej w wyniku spisku Deza – brat Alfiego – został pochłonięty przez mroczną otchłań i od tej pory wszelki słuch po nim zaginął. Wiele osób uważa, że Deza już nie żyje. ALfie jest innego zdania i chce uwolnić swojego brata z mrocznego miejsca. Po powrocie z imperium Englass, gdzie poświęcił się studiom nad czarną magią, Alfie zostaje zmuszony do przejęcia tronu przez swoich rodziców. W tej nowej roli może liczyć na swoją dawną nauczycielkę – Palomę i najwierniejszego przyjaciela – Lukiego. Już pierwsze przyjęcie z koroną na głowie Alfie może zaliczyć do nieudanych. Można śmiało posunąć się do stwierdzenia, że było to najbardziej tragiczne przyjęcie w czasach tego królestwa.

Siły do zwalczenia

Alfie musi ratować Lukiego od śmierci. W efekcie Alfie wypuszcza na świat potężną magię ciemności. Zauważa to młoda Finn, która również posiada wspaniały talent do zmieniania kształtów. Przy czym uwaga – Finn jest złodziejką. Dziewczyna zauważa również, że nad wypuszczoną na wolność magią ciemności zaczyna panować…jej ojciec, którego ona szczerze nienawidzi. Bardzo szybko wychodzi na jaw, że ojciec Finn ma zamiar wykorzystać zdobyte moce do swoich celów, które nie należą do szczerych. Kol chce mieć władzę nad wszystkimi i dlatego zagraża całemu królestwu. Młody Alfi oraz Finn  muszą sprzymierzyć swoje siły, aby pokonać zło, które nadciąga nad ich świat. Czy jednak sojusz ze złodziejką jest czymś dobrym? “Nocturna” to udany debiut Maya Moayne, która dopiero daje się poznać młodym czytelnikom. Chociaż tak wspaniale opisane przygody na pewno spodobają się wielu osobom dorosłym.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com